Kategoria: Galeria

  • Finałowy weekend festiwalu Barok na Spiszu (Galeria)

    Ostatni weekend festiwalowy to już była prawdziwa eksplozja muzycznych wrażeń. Słuchacze zostali przeniesieni w czasy króla Jana III i na dwór Wazów. Ale po kolei.

    26 sierpnia w kościele we Frydmanie wystąpił zespół Yełdyryn po kierunkiem Pawła Iwaszkiewicza, który przygotował program pn. Muzyka na dworze króla Jana III, ukazując repertuar kapeli janczarskiej. Kapela ta stanowi próbę rekonstrukcji zespołu działającego na polskim dworze królewskim w XVII wieku. Korespondencja dyplomatyczna przechowywana w archiwach tureckich świadczy o istnieniu orkiestr janczarskich w Polsce już w XV wieku, jednakże dopiero w epoce saskiej zostają one dokładnie opisane, a ich działalność wszechstronnie udokumentowana. Muzycy grali na instrumentach po dziś dzień wykorzystywanych w wojskowych kapelach tureckich; były to: szałamaje, stroikowe instrumenty dęte o przenikliwym brzmieniu oraz cała gama instrumentów perkusyjnych: wielki bęben, kotły, talerze oraz sistrum. Kapele janczarskie były jednak wykorzystywane nie tylko w muzyce wojskowej, ale też reprezentacyjnej, a nawet uczestniczyły w uroczystościach kościelnych, jak na przykład procesje na Boże Ciało. Na repertuar wieczoru we Frydmanie złożyły się kompozycje orientalne i europejskie ułożone na przemian, ukazując bogactwo brzmieniowe i stylistyczne różnych kultur muzycznych. Gratką było wysłuchanie kilka lat temu odkrytych w Rostocku tańców polskich Georga Philippa Telemanna. Taki skład brzmiał zupełnie fantastycznie wykonując muzykę o wybitnie polskim charakterze. Brawom nie było końca, zespół wykonał bis entuzjastycznie oklaskiwany.

    Finał festiwalu zawitał ponownie w Niedzicy. W tym pięknym wnętrzu zespół Scepus Baroque wykonał muzykę związaną z działalnością Włochów na służbie u króla Zygmunta III Wazy. Kierownikiem artystycznym tego programu był Andrzej Zawisza, który prowadził zespół od pozytywu. Bogaty artystyczny mecenat króla doskonale uwidocznił się w prezentowanych utworach wykonanych przez muzyków świetnie orientujących się w interpretacji muzyki dawnej. Usłyszeliśmy kompozycje niezwykle kunsztowne, wielogłosowe i polichóralne, nie brakowało jednakże muzycznych perełek skomponowanych na nieco mniejszą obsadę. Cały program był świetnie przemyślany i skonstruowany, a zagrany na finał potężny, dwunastogłosowy motet „Iubilate Deo” był wspaniałym ukoronowaniem nie tylko tego wieczoru, ale i całego festiwalu. Zespół złożony z dopełniających się grup o zróżnicowanym brzmieniu: wokalnej, smyczkowej (skrzypce i gamby) oraz konsortu puzonów zabrzmiał wyjątkowo barwnie i z niezwykła głębią. Grupa wokalna wlała w tę muzykę wiele emocji. Trudno było o bardziej uroczyste i artystycznie satysfakcjonujące zakończenie tej edycji festiwalu.

    Prowadzący oprowadzanie po kościele przed koncertem we Frydmanie Piotr Wojtaszek przypomniał sentencję umieszczoną przy św. Cecylii, zdobiącej parapet chóru muzycznego w kościele: „sztuki umrą wraz z ginącym światem, w niebie pozostanie zaś tylko muzyka”. Słuchaczom szóstej edycji festiwalu, przychodzącym na siedem bardzo stylistycznie zróżnicowanych koncertów pozostaną na pewno pięknie muzyczne wspomnienia koncertów, które mogłyby być odebrane jako przedsionek nieba…

    Przed finałem w kościele odbyła się promocja książki Ludwiki Włodek „Cztery sztandary, jeden adres. Historie ze Spisza”, które w zamku w Niedzicy poprowadził wraz z autorką Rafał Monita. Na spotkanie przybyła liczna grupa fascynatów Spisza. Było to ciekawe uzupełnienie oferty festiwalowej o lekturę książki o nie zawsze znanych i oczywistych dziejach tego pięknego zakątka na pograniczu polsko-słowackim.

    VI festiwal Barok na Spiszu 2017 przeszedł już do historii. Każdy z tegorocznych koncertów wprowadzał nas w inny świat barokowego theatrum, każdy prezentował inną estetykę. Łącznikiem były wspaniałe interpretacje i piękne oddanie emocji, które udzielały się słuchaczom, zasłuchanym w muzykę nie na co dzień dostępną. Po takie wartości warto przyjeżdżać na Spisz. Tutaj można zobaczyć i usłyszeć sztukę!

    Organizatorem festiwalu jest Fundacja Kulturalny Szlak, mecenasami ZEW Niedzica SA i Pieniński Bank Spółdzielczy. Festiwal jest dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Województwo Małopolskie. Odbywa się także dzięki wsparciu gminy Łapsze Niżne i Bukowina Tatrzańska oraz partnerów Jurgów Ski, Kotelnica Białczańska, SHS Muzeum Zamek w Niedzicy, Orle Gniazdo w Sromowcach Wyżnych. Patronat honorowy nad festiwalem objęli Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, marszałek Małopolski Jacek Krupa, wójtowie gmin Łapsze Niżne Jakub Jamróz oraz Bukowina Tatrzańska Stanisław Łukaszczyk. Dyrektorem artystycznym jest Katarzyna Wiwer.

    o./ Rafał MONITA | Oficyna Artystyczna Astraia

  • Pokaz Cheerleadingu na Spiszu

    NIEDZICA: W dniu wczorajszym na koronie zapory wodnej w Niedzicy mogliśmy podziwiać popisy cheerleadingu w wykonaniu uczestniczek przebywających na obozie cheerleaderskim w Niedzicy. Dziewczyny zaprezentowały elementy tańca,gimnastyki i akrobatyki. Jak informuje Gmina Łapsze Niżne na swoim profilu FB, w ubiegłym roku w naszej Gminie odbył się już pierwszy taki obóz i liczył ponad 150 dzieci głównie z Małopolski.

    foto./ Gmina Łapsze Niżne

  • Barok Na Spiszu- Krempachy-Jurgów (Galeria)

    Kolejny weekend festiwalowy przyniósł sporą dawkę świetnej muzyki, nie zawsze znanej, ale odkrywanej właśnie na Spiszu. Organizatorzy zaprezentowali świat kontaktów muzyków włoskich i polskich w koncercie zespołu Giardino di Delizie, a także muzyki tworzonej i śpiewanej w żeńskich klasztorach benedyktyńskich w Polsce w czasie baroku.

    19 sierpnia w kościele św. Marcina w Krempachach wystąpił rzymski zespół Giardino di Delizie (Ogród rozkoszy) pod kierunkiem Ewy Augustynowicz. Kościół był wypełniony do ostatniego miejsca, publiczność prawie wchodziła na artystów. Trzy Włoszki i dwie Polki, bo usłyszeliśmy jeszcze sopran Katarzyny Wiwer (dyrektor artystycznej festiwalu), zaprezentowały bogaty program złożony z utworów kompozytorów polskich i Włochów, którzy do Polski przybywali. Instrumenty z blaskiem i swadą dialogowały ze sobą w canzonach Jarzębskiego, Mielczewskiego, Foerstera, zbierając gromkie brawa. Rodzynkami w tym programie były utwory wokalno-instrumentalne: „Jesu spes mea” Szarzyńskiego, które zabrzmiało w pełni modlitewnego żaru i zadumy, a także mieniący się emocjami ostatni utwór koncertu, koncert kościelny „In martirio crudele” Lupariniego. Koncert przekonał nas, że porozumienie między muzykami z tak odległych miejsc znakomicie sprawdza się również dzisiaj, a ciekawe wprowadzenie słowne przybliżało słuchaczom uroki barwnego, międzynarodowego środowiska muzycznego, działającego na polskich dworach w XVII i XVIII wieku.

    Drugi koncert tego weekendu odbył się 20 sierpnia w drewnianym kościele w Jurgowie, nad spiskim brzegiem Białki. Tutaj licznie, jak zwykle, zgromadzoną publiczność czekało spotkanie z muzyką niemal zupełnie nieznaną. Wystąpił krakowski zespół Flores Rosarum pod kierunkiem Susi Ferfogli, na co dzień zajmujący się chorałem, znany także z wykonywania muzyki św. Hildegardy z Bingen, w mało znanym repertuarze muzyki barokowej żeńskich klasztorów benedyktyńskich w Staniątkach, Sandomierzu i Jarosławiu. To w muzycznych archiwach tych klasztorów odnajdujemy zupełnie nieznane dotąd skarby muzyczne. Program ułożono na wzór kalendarza liturgicznego, od adwentu do zmartwychwstania, opatrując muzykę barokową również charakterystycznym dla danego okresu fragmentem chorałowym, która to muzyka cały czas była przecież z klasztorach kultywowana. Mogliśmy także posłuchać pieśni duchowych nie związanych z żadnym okresem liturgicznym. Zabrzmiały zarówno utwory wielogłosowe, jak i pieśni solowe pisane na głos i basso continuo. Sześć pań ubranych w białe suknie porwało publiczność, a koncert okazał się bardzo dynamiczny i pełen różnorodnych emocji.

    Każdy koncert wprowadzał nas w inny świat barokowego theatrum, każdy prezentował inną estetykę. Łącznikiem tych dwóch koncertów były wspaniałe interpretacje i piękne oddanie emocji, które udzielały się słuchaczom, zasłuchanym w muzykę nie na co dzień dostępną. Po takie wartości warto przyjeżdżać na Spisz. Tutaj można zobaczyć i usłyszeć sztukę!

    Organizatorem festiwalu jest Fundacja Kulturalny Szlak, mecenasami ZEW Niedzica SA i Pieniński Bank Spółdzielczy. Festiwal jest dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Województwo Małopolskie. Odbywa się także dzięki wsparciu gminy Łapsze Niżne i Bukowina Tatrzańska oraz partnerów Jurgów Ski, Kotelnica Białczańska, SHS Muzeum Zamek w Niedzicy, Orle Gniazdo w Sromowcach Wyżnych. Patronat honorowy nad festiwalem objęli Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, marszałek Małopolski Jacek Krupa, wójtowie gmin Łapsze Niżne Jakub Jamróz oraz Bukowina Tatrzańska Stanisław Łukaszczyk. Dyrektorem artystycznym jest Katarzyna Wiwer.

    Zapraszamy na dwa ostatnie koncerty festiwalu: we Frydmanie w sobotę o 18 i finał w Niedzicy, w niedzielę o 17 (wcześniej o 15 spotkanie z Ludwiką Włodek w Zamku w Niedzicy).

    o./Rafał MONITA | Oficyna Artystyczna Astraia

  • XXII Śpisko Watra (Galeria)

    W dniu dzisiejszym mieliśmy okazję już XXII raz uczestniczyć na Śpiskiej Watrze w Niedzicy. Śpiskom Watrę możemy śmiało nazwać takim przeglądem zespołów regionalnych z różnych Spiskich dziedzin. Po zapaleniu symbolicznego ogniska przez Wójta Gminy Łapsze Niżne – Pana Jakuba Jamroza mogliśmy podziwiać występy zespołów regionalnych, posłuchać wykonawców biorących udział w konkursie muzyk spiskich, nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych, stoiska z przysmakami regionalnymi które można było degustować, na koniec imprezy koncert zagrał zespół Sprytni z Kremoach.

    o./ MPająk
    Foto./ Daria Sołtys

  • Dzisiaj mija 100 lat od urodzin błogosławionego ks. Józefa Stanka

    W dniu dzisiejszym parafia pw. św. Kwiryna w Łapszach Niżnych obchodziła setną rocznicę od urodzin bł. ks. Józefa Stanka.

    ks-stanek Ksiądz Józef Stanek urodził się 4 grudnia 1916 roku w Łapszach Niżnych w diecezji krakowskiej. Szkołę średnią ukończył w Wadowicach, na Kopcu. Po maturze wstąpił do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (Księża Pallotyni). Tam odbył nowicjat oraz studia seminaryjne. Święcenia kapłańskie otrzymał 7 kwietnia 1941 roku. Dnia 13 kwietnia udało mu się odprawić Mszę Świętą prymicyjną w swojej rodzinnej miejscowości.

    Zaraz po święceniach rozpoczął studia specjalistyczne na Tajnym Wydziale Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. W dniu wybuchu Powstania Warszawskiego, tj. 1 sierpnia 1944 roku, znajdował się w Warszawie, w Zakładzie Sióstr Rodziny Maryi na Koszykach, gdzie pracował jako duszpasterz i kapelan szpitala.

    W drugiej połowie sierpnia 1944 roku przełożeni skierowali go do pracy kapelańskiej i duszpasterskiej w Zgrupowaniu Armii Krajowej „Kryska”, działającym na odcinku czerniakowskiego Powiśla.

    Ksiądz Józef przybrał pseudonim „Rudy”. Z miejsca rozpoczął szeroką i wszechstronną pracę duszpasterza i kapelana. Przede wszystkim odprawiał Msze polowe i spowiadał. Odwiedzał często polowe szpitale, niosąc duchową pomoc i nadzieję walczącym i rannym. Nosił rannych, docierając do najbardziej wysuniętych pozycji powstańczych. Pomagał walczącym żołnierzom i ludności cywilnej odkopywać zasypanych. Wielu rannych uratował od niechybnej śmierci, zwłaszcza w ostatnich dniach powstania na Czerniakowskim Przyczółku. Podnosił też na duchu załamanych mieszkańców i – mimo niebezpieczeństw – wygłaszał do nich Słowo Boże. Chociaż miał możliwość uratowania swego życia, przeprawiając się pontonem na drugi brzeg Wisły, nie skorzystał z niej. Chciał dzielić los żołnierzy i ludności cywilnej, która została na lewym brzegu rzeki.

    W dniu 23 września 1944 roku ksiądz „Rudy” dostał się w ręce SS. Bity, popychany przez hitlerowskich siepaczy, został odprowadzony pod szubienicę. W ostatnich chwilach okazał wielkie męstwo i heroiczną odwagę. Spod szubienicy błogosławił przechodzących żołnierzy i ludność cywilną. Hitlerowcy właśnie tędy pędzili ich do niewoli i obozów zagłady, aby im pokazać – jak mówili – „głównego bandytę powstania”.

    Ksiądz Józef ściągnął na siebie nienawiść Niemców, między innymi za to, że polecił powstańcom, na własną odpowiedzialność, zniszczyć broń. Chciał ich w ten sposób uratować, gdyż hitlerowcy niemal każdego uzbrojonego Polaka natychmiast rozstrzeliwali. Nie chciał także, aby broń dostała się w ręce hitlerowców i służyła zabijaniu Polaków.

    Zginął, bestialsko zamordowany – przez powieszenie – w dniu 23 września 1944 roku. Cierpienie, którym były naznaczone pierwsze chwile jego życia, stało się też jego udziałem w ostatnich godzinach, można powiedzieć, w godzinie jego męczeńskiej śmierci.

    Ufamy, że ksiądz Józef Stanek otrzymał już od Boga obfitą nagrodę za swoje życie. Mamy też nadzieję, że dla wielu stanie się wzorem umiłowania do końca Boga i Ojczyzny.

    Aktu beatyfikacji ks. Józefa Stanka dokonał Ojciec Św. Jan Paweł II, w ramach wyniesienia na ołtarze 108 polskich Męczenników za wiarę, dnia 13 czerwca 1999 r. w Warszawie.

    foto ks. Józefa Stanka – archiwum Parafii pw. św. Kwiryna w Łapszach Niżnych
    Zdjęcia z obchodów setnej rocznicy – Julian Kowalczyk

  • XLVII Zjazd Związku Podhalan: Jan Budz i Julian Kowalczyk odznaczeni Krzyżem Zasługi

    W roku bieżącym (2016) obchodzono jubileusz 25-lecia gazety „Na Spiszu”, której wydawcą jest Związek Polskiego Spisza (ZPS). Związek założony w mieszkaniu Jadwigi Plucińskiej-Piksy w Krakowie w 1990 roku w zeszłym roku obchodził swoje 25-lecie. Nawiązuje do tradycji Związku Górali Spisza i Orawy założonego w 1930 roku, a też zarówno w zakopiańskiego Związku Górali (1904) jak i Związku Podhalan, w którego szeregach byli i są także zasłużeni działacze spiscy. Sama gazeta „Na Spiszu” nawiązuje swoim charakterem co najmniej do trzech wzorców: założonej w 1913 roku Gazety Podhalańskiej, Gazety Podhala i do Podhalanki, a także do Podhalanina.

    Postanowieniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy z dnia 21 października 2016 roku za działalność społeczną Srebrnym Krzyżem Zasługi odznaczeni zostali :

    • Jan Budz – Prezes Zarządu Głównego Związku Polskiego Spisza (ZPS),
    • Julian Kowalczyk – Redaktor Naczelny Gazety „Na Spiszu”, wiceprezes ZPS i ZP,

    Okazją do wręczenia odznaczeń był 47 Nadzwyczajny Zjazd Związku Podhalan odbywający się w Ludźmierzu w dniu 27 listopada 2016 roku. Oboje działacze spiscy są zarazem członkami Związku Podhalan, a ich sylwetki przed oficjalnym otwarciem zgromadzonym delegatom zjazdu i gościom przestawił Andrzej Skupień, Prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan (sylwetki odznaczonych w załączeniu). Następnie Wicewojewoda Małopolski Piotr Ćwik odznaczył zasłużonych, kierując wobec nich i zgromadzenia wiele ciepłych słów, życząc zarazem owocnych obrad uczestnikom Zjazdu. Jan Budz i Julian Kowalczyk podziękowali Panu Wojewodzie, stwierdzając że przyjmują to odznaczenie jako wyróżnienie nie tyle dla siebie co dla całego Polskiego Spisza. Wyrazili też radość i wdzięczność wobec środowiska Związku Podhalan, że ta wzruszająca ceremonia odbywa się w Ludźmierzu, co jest wyrazem wieloletniej współpracy w duchu zrozumienia jakże bliskiego sobie Podhala i Spisza, a także pozostałych regionów góralskich. Sprawy Podhala, Orawy i innych regionów poruszane są w gazecie „Na Spiszu”, zaś prawy Spisza, a nawet gazeta „Na Spiszu” zamieszczana jest na stronie internetowej Związku Podhalan. Julian Kowalczyk, jako że jest również wiceprezesem Zarządu Głównego Związku Podhalan w Polsce, i jako delegat z oddziału spiskiego ZP, został wybrany na przewodniczącego 47. nadzwyczajnego Zjazdu Podhalan, a obok niego w prezydium zasiedli jako wiceprzewodniczący Władysław Motyka (o/Górali Żywieckich) i sekretarz Marta Zagórska (o.Szaflary). Działaczy podhalańskich zgromadziły trzy ważne sprawy: problem edukacji regionalnej w szkołach, zamysł przybliżenia postaci Władysława Orkana i konieczność zmian w Statucie Związku.

    Po trudnych dyskusjach nad sprawami proceduralnymi zmieniono regulamin Zjazdu i odłożono zmiany statutu, nad którymi pochyli się ponownie specjalnie powołana 11-osobowa Komisja ZP. W trakcie zjazdu głos zabierało wielu znakomitych mówców. W części merytorycznej niezwykle cenne były wystąpienia; prof. Anny Mlekodaj o wychowaniu regionalnym, prof. Bolesława Farona o Władysławie Orkanie, o jego wskazaniach dla synów Podhala i pani kustosz Jadwigi Zapała, która zapraszała do „Orkanówki” w Porębie Wielkiej opowiadając zarazem o życiu Władysława Orkana oraz jego matki. Ważkie słowa o tradycji i dniu codziennym, a także o manowcach na które może zejść kultura góralska usłyszeć można z ust autorytetu jakim jest Józef Staszel Honorowy Członek Związku Podhalan z Nowego Targu. W drugiej części Zjazdu zaprezentowano kolejne regiony góralskie; Zagórza, Orawy i Podhala. Przypomnijmy, że na poprzednim zjeździe zaprezentowali się górale z Beskidu Śląskiego, Spisza i Łącka. Jest to kontynuacja inicjatywy dr Stanisławy Trebuni-Staszel pt. „Jedność w różnorodności. Tradycje kulturowe polskiej góralszczyzny”.

    JAN BUDZ syn Wojciecha i Stefanii z d. Wilk z wykształcenia prawnik, zawodowo

    cprzedsiębiorca; Żonaty , troje dzieci. Pochodzi z rodziny chłopskiej, która od wieków mieszka na Spiszu (1655), ale swoje korzenie ma na Podhalu. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2 w Czarnej Górze, a następnie do Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu. Jako student UJ angażował się w prace duszpasterstwa akademickiego w Krakowie i był uczestnikiem studenckich akcji antyreżimowych 1977-1980, a następniecwspółorganizator NSZZ „Solidarność” w GS Bukowina (1981). Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim pracownik, wiceprezes 1984-1990, a następnie prezes Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Bukowinie Tatrzańskiej, a także dla zachowania potencjału gospodarczego autor projektu przekształcenia spółdzielni w spółkę prawa handlowego w 2009 roku, z którego czerpie wzór wiele spółdzielni w Polsce. Obecnie jest to GS Bukowina Tatrzańska Sp. z o.o., której nadal jest prezesem zarządu. Pomysłodawca szeregu przedsięwzięć gospodarczych na Spiszu i Podhalu, w tym z zakresie agroturystyki, współinicjator budowy stacji paliw w Białce Tatrzańskiej i stacji narciarskich „Koziniec” w Czarnej Górze i „Hawrań” w Jurgowie. Radny powiatowy – Rady Powiatu Tatrzańskiego od 2006 przez dwie kadencje wiceprzewodniczący Rady Powiatu. Wykazywał się postawą niezależną i stał po stronie zwalczających patologie społeczne, w tym sprzeciwiał się m.in. działaniom zmierzającym do sprzedaży kolei linowych w Tatrach (PKL S.A.). Członek: Związku Podhalan od 1984 (O/Bukowina Tatrzańska), Sekretarz Zarządu Głównego Związku Polskiego Spisza 1996-2002, a następnie prezes ZPS od 2002 do nadal, Członek zespołu redakcyjnego i autor szeregu ideowych artykułów w gazecie „Na Spiszu”. Aktywny patriota i uczestnik akcji mających na celu ochronę miejsc pamięci o ludziach walczących o polskość Spisza, propagator współdziałania góralskich regionów w Karpatach pod przewodnictwem Związku Podhalan, dla którego regionalizm jest lokalną formą polskiego patriotyzmu. Inicjator i organizator wielu wspólnych przedsięwzięć z Polonią Węgierską, zwłaszcza polskich górali z Derenku k. Miszkolca, ich kontaktów z samorządami lokalnymi Spisza i Podhala (Pienin). Pomysłodawca budowy Krzyża Milenijnego na Czarnej Górze (2000 rok) na wzór Krzyża na Giewoncie, pod którym co roku palone są watry w Zesłanie Ducha Świętego z nawiązaniem do pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyny. Przewodniczący Komitetu Kościelnego powołanego do rozbudowy kościoła p.w. Trójcy Świętej w Czarnej Górze i członek rady parafialnej w Jurgowie(1998-2001). Sekretarz Rady Dom Ludowy – Spółdzielnia Kulturalno – Oświatowa im. Franciszka Ćwiżewicza w Bukowinie Tatrzańskiej od 2009 roku, wiceprezes w spółce Tatrzańska Fala od 1994- nadal. Przez dwie kadencje członek Rady Euroregionu „Tatry” i aktywny uczestnik współpracy polsko-słowackiej na płaszczyźnie samorządowej (1994-2002). Członek Rady Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem od 2014 roku. Aktywny uczestnik i propagator pilotażowego programu Leader +  ; Członek rady decyzyjnej LGD Stowarzyszenie Rozwoju Spisza i Okolicy, a od 2015 roku wiceprzewodniczący rady LGD Spisza i Podhala, orędownik bliskiej współpracy Spisza z Podhalem, Pieninami i Gorcami, a także z Orawą, Żywiecczyzną i Zaolziem. Sekretarz Rady Nadzorczej Tatrzańskiego Banku Spółdzielczego w Bukowinie Tatrzańskiej od 1994, członek rady nadzorczej Małopolskiego Banku Regionalnego SA. w Krakowie zrzeszającego banki spółdzielcze, a następnie jej przewodniczący. Aktywny uczestnik procesu organizacji Banku Polskiej Spółdzielczości SA. w Warszawie (BPS), a następnie z ramienia spółdzielczego zrzeszenia członek rady nadzorczej Banku Gospodarki Żywnościowej SA. w Warszawie (BGŻ).

    Odznaczenia: Brązowy Krzyż Zasługi, odznaki „Za zasługi dla spółdzielczości”. Zainteresowania/hobby: polityka, historia powszechna i regionalna, fotografia, turystyka górska, kultura regionalna, gwara, zwyczaje, proza i poezja regionalna oraz promocja regionu.

    Miejsce zamieszkania: Czarna Góra na Spiszu.

    KOWALCZYK JULIAN, JÓZEF – syn Władysława i Ludmiły z d. Stanek

    bbbbuczęszczał do Szkoły Podstawowej w Łapszach Niżnych i do Liceum Ogólnokształcącego w Krościenku. Absolwent historii i etnografii Uniwersytetu Jagiellońskiego, regionalista, redaktor lokalnych pism, prezes regionalnych stowarzyszeń, emerytowany nauczyciel i dyrektor szkoły im. Bł. Ks. Józefa Stanka , żonaty, trójka dzieci. Członek i przedstawiciel zarządu towarzystw społeczno-kulturalnych: Związku Podhalan (członek od 1979r., w Zarządzie Głównym od 1993r., od 2014 po raz kolejny wiceprezesem ZP), Związku Polskiego Spisza (pierwszy prezes ZPS, członek Prezydium), od 2005r. do nadal -prezes lokalnej grupy działania – Stowarzyszenie Rozwoju Spisza i Okolicy (od 2015r – LGD Spisz-Podhale). Od pierwszego wydania redaktor naczelny pism regionalnych: „Na Spiszu” (od 1991) i „Podhalanin” (od 2003r.). W bieżącym roku przypada jubileusz 25-lecia „Na Spiszu” Autor artykułów w: „Na Spiszu”, „Podhalaninie”, „Gazetce Parafialnej Łapsz Niżnych”, „Gazecie Krakowskiej”, „Dzienniku Polskim”, „Halach i Dziedzinach” oraz publikacji książkowych: Jan Pluciński. Niestrudzony Budziciel (Nowy Targ 1991), Czcigodny sługa Boży ks. Józef Stanek (Nowy Targ 1994), Akcja plebiscytowa na Spiszu i Orawie 1919-1920 w świetle różnych źródeł i opracowań (Nowy Targ 1992, II wyd. 1995), Oświata na Spiszu w dwudziestoleciu międzywojennym (Kraków 1995), Idom casy za casami (Nowy Targ 2004), redaktor wydania tekstów naukowych z konferencji na temat „Górale w walce o niepodległość Polski” (Nowy Targ 2009r), współautor międzynarodowej pozycji naukowej na temat dziejów i współczesności Spisza – „Terra Scepusiensis”, współautor i redaktor zbiorowych publikacji o Spiszu: Zbiór pieśni ludowych Zamagurza Spiskiego (Łapsze Niżne 2007), Tańce polskiego Spisza (Nowy Targ 2010), Gry i zabawy na Spiszu (Łapsze Niżne-Nowy Targ 2013), Z dziejów Łapsz. 700-lecie przybycia Zakonu Bożogrobców na Zamagurze Spiskie (Łapsze Niżne 2013), Tradycyjny strój ludowy na Spiszu ( Nowy Targ 2014), Słownik gwarowy mieszkańców Derenku i ich potomków ( derenczańsko-spisko- polsko-węgierski) (Miszkolc, Węgry 2014)

    Współorganizator letniego corocznego (lipiec) przeglądu spiskiego folkloru pod zamkiem niedzickim „Śpisko watra”. Organizator i współorganizator wielu szkolnych i ogólnospiskich konkursów regionalnych, m.in. konkurs wiedzy o Spiszu, konkurs regionalny im. bł. Ks. Józefa Stanka, konkurs na najładniejszą spiską szopkę „Betlejymek”. W latach 1988-2012 nauczyciel, od 1996 – dyrektor szkoły. Radny Powiatu Nowotarskiego w latach 1998-2002 i 2006-2010. Uhonorowany za pracę pedagogiczną i kulturalną: nagrodą dyrektora szkoły (1993) i nagrodą wójta gminy Łapsze Niżne (2001r., 2002r. i 2003r., 2005r., 2007r., 2009r.)

    Odznaczenia: odznaka „Zasłużony dla kultury podhalańskiej”, odznaka „Zasłużony dla Związku Podhalan”, Dyplom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zasłużony za szczególne zasługi dla dziecięcego ruchu folklorystycznego (2006r.), Medal Powiatu Nowotarskiego „Zasłużony dla Podhala” (2016r), Brązowy krzyż zasługi nadany przez Prezydenta RP (2011r.).

     

  • Konkurs wiedzy o Spiszu (Wyniki,Galeria)

    W dniu 18 listopada br. odbył się XXXII Konkurs Wiedzy o Spiszu,gospodarzem konkursu była Szkoła Podstawowa im. św.Jana Pawła II w Kacwinie która w zwyciężyła w ubiegłym roku. Jak zwyczaj nakazuje, szkoła która wygra konkurs automatycznie jest gospodarzem następnego.

    W konkursie wzięli udział przedstawiciele 14 szkół podstawowych którzy walczyli z zagadnieniami o Spiszu oraz przedstawiciele 3 gimnazjów którzy mieli trudniejsze zadanie i oprócz wiedzy o Spiszu musieli wykazać się jeszcze wiedzą o Podhalu. Konkurs był podzielony na część recytatorską oraz na test z wiedzy.

    Zwycięzcą okazała się drużyna uczniów z Dursztyna i zgodnie z tradycją, przyszłoroczny XXXIII konkurs wiedzy o Spiszu odbędzie się właśne w Dursztynie.

    Poniżej ogólne wyniki i galeria.

    Indywidualnie – szkoły podstawowe:

    Anna Sowa – Dursztyn – 52,5 pkt.
    Maria Kaczmarczyk – Krempachy – 47 pkt.
    Marek Ślazyk – Dursztyn- 46,5 pkt.

    Konkurs Wiedzy o Spiszu – szkoły podstawowe:
    Dursztyn – 142 pkt.
    Krempachy – 128 pkt.
    Czarna Góra nr 2 – 121 pkt.

    Indywidualnie – gimnazja:
    Urszula Kawa – Frydman
    Aleksandra Nowak – Łapsze Niżne
    Marta Jurgowska – Frydman
    Zdjęcia: Jan Budz, Julian Kowalczyk

    Konkurs Wiedzy o Spiszu i Podhalu – gimnazja:
    Frydman – 127 pkt.
    Łapsze Niżne – 121,5 pkt.
    Krempachy – 86,5 pkt.

    Foto./ Jan Budz oraz Julian Kowalczyk
    o./ obróbka zdjęć/ Marcin Pająk

  • Dzień Zaduszny (Galeria)

    Dzisiaj Dzień Zaduszny czyli Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, łączący się z uroczystościami Wszystkich Świętych, w sposób niewymuszony odpowiednio nastraja – pisze o tym nasz przyjaciel Ryszard Remiszewski na portalu regionpodhale
    Warto też zobaczyć foto-relację z cmentarzy tatrzańskiej części Spisza po linkiem :
    http://24tp.pl/n/35537
    o./Jan Budz

    Dusicki

    Radujóm sie dus.icki
    Bo dzisiok świyntyk si.ćkik
    A jutro dziyń zodusny
    Kościół nie bedzie pusty
    Zdrowaśki ku niebu polecóm.

    uOzlygo się głos zwónu
    wywołuje ku Panu
    Rynkóm znak krz.iza dajóm
    Tak sie z Bogiym witajóm
    Przed ółtorzym miyśce mo kozdy.

    Ksióndz cito wypominki
    Lecóm imion iskierki
    Nie tak downo tu zyli
    Ale sie pominyli
    Matka Bosko rynke podaje.

    Fnet stanyli ta s.ićka
    Kie se zbyrknół ministrant
    I choć ludzie nie wiedzóm
    Za plecami im siedzóm
    Pokolynia całe rzyndami.

    A kie sie juz odprawi
    Lygajóm tak jak spali
    uOc.i otwarte majóm
    na rodzine cekajóm
    Na sićkik, co miyli im byli.

    Wiecne odpoc.iwanie
    Leci w niebo błaganie
    I choć smutek na sercu
    Migo w kwiotkók kobiercu
    Nadzieja, co nigdy nie gaśnie.

    – Jan Budz Czarna Góra 2004-11-01

    foto./ Jan Budz -Cmentarz w Czarnej Górze

  • Śpisko jesiyń (Galeria)

    Śpisko jesiyń,
    prziryftuje nos do zimy,
    w złote kolory,
    prziodzieje śpiskie dziedziny.

    Zwierzynta do zimy,
    ryftuwać sie bedom,
    bociany zaś,
    do ciepłyf krajóf polecom.

    Liście na drzewaf,
    kolory zmiyniajom,
    piyknego uroku,
    śpiskiyj jesiyni dodajom.

    Wiater dzewami kołyse,
    tardze liście z gałynzi,
    lecom ony na ziym,
    w rytmie wietrznyj piosynki.

    Chłopi po drzewo,
    do lasa jadom,
    Baby zaś koło izbecek,
    liście grabić bedom.

    Tak nom jesiyń przeminie,
    drzewa gołe zostawi,
    zima przidzie,
    ze śniygiym zaś trza be sie tropić.
    – Marcin Pająk

  • Podsumowanie projektu -Paradne trybskie dzieci (galeria)

    W niedzielę (23.10.2016r.) w remizie OSP w Trybszu odbyło się podsumowanie projektu „Paradne Trybskie Dzieci”. Projekt współfinansowany ze środków Województwa Małopolskiego realizowany był przez Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Przełom” przy współpracy ze Szkołą Podstawową w Trybszu który miał na celu realizację warsztatów regionalnych oraz zakup strojów regionalnych dla dziecięcego zespołu regionalnego „Trybskie Dzieci”.
    W tym dniu mogliśmy zobaczyć:
    – prezentację zespołu „TRYBSKIE DZIECI” poprzez śpiew i taniec,
    – przedstawienie dawnych gier i zabaw spiskich pod tytułem ,,Strzycki”,
    – koncert kapeli spiskiej,
    – konkursy i zabawy z publicznością,
    – degustacja kuchni regionalnej.

    Organizatorami imprezy byli:
    – Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Przełom” w Trybszu
    – Szkoła Podstawowa w Trybszu

    o./ Marcin Pająk.
    foto./ archiwum Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych „Przełom” w Trybszu.

Skip to content