W dniu 15.04.br. Został zrealizowany autorski projekt Marcina Pająk pt. ” Ze Spiszem Po Polsce ”który ma na celu promowanie kultury Polskiego Spisza w naszym Kraju. Projekt był realizowany po raz pierwszy w miejscowości Domaniewice (Gmina Domaniewice, powiat Łowicki, województwo Łódzkie), gdzie pierwsze udaliśmy się z Panią Dyrektor GOK Domaniewice, Panią przewodnik PTTK oraz regionalistą i miłośnikiem kultury Panem Zbigniewem do Łowicza i zwiedziliśmy tamtejsze muzeum w którym znajdują się stroje regionalne z poprzednich wieków, mundury, odznaczenia, i broń za czasów wojny które przekazali osobiście żołnierze po powrocie z frontu, bazylikę katedralną znajdującą się w muzeum, następnym miejscem był stary rynek oraz „ Aleja Gwiozd Łowickich“ jest to taka sama aleja gwiazd jak w Hollywood tylko zasłużonymi nie są gwiazdy filmowe czy muzyczne a wręcz przeciwnie, są nimi twórcy ludowi oraz osoby pielęgnujące regionalne dziedzitwo kultury Łowickiej a przy okazji udzieliliśmy wywiadu dla lokalnej prasy lowiczanin.info, następnym celem był Skansen w Maurzycach który od końca lat 70. gromadzi zabytki z dawnego terenu księstwa Łowickiego a obecnie znajduje się około 40 zabytków a ich rozmieszczenie ukazuje dwa historyczne układy przestrzenne łowickiej wsi: tzw. starą wieś – owalnicę z centralnym placem wioskowym, występującą od poł. XIX w. oraz nową wieś – ulicówkę, powszechną w II poł. XX w.
Wideo tutaj
o/ Marcin Pająk
foto/ Dawid Pojedyniec
Kategoria: Galeria
-
Projekt Ze Spiszem Po Polsce (Galeria CZ1)
-
XXXI Konkurs Wiedzy o Spiszu (Obszerna Galeria)
Trzynaście reprezentacji szkół podstawowych i reprezentacje trzech gimnazjów wzięły udział w Konkursie Wiedzy o Spiszu – najdłużej organizowanym konkursie w spiskim regionie. Tym razem konkurs został zorganizowany w Zespole Szkół we Frydmanie.
Do udziału zgłosiły się prawie wszystkie szkoły z miejscowości położonych na Polskim Spiszu oraz Szkoła nr 6 w Nowym Targu. Oprócz drużynowych zawodów sprawdzających szczegółową wiedzę o Spiszu, a w przypadku szkół gimnazjalnych również o Podhalu, odbył się konkurs recytatorski.
W czasie poprawiania testu przez komisję młodzi uczestnicy mieli możliwość zwiedzić piękną frydmańską świątynię – najstarszy na Polskim Podtatrzu kościół św. Stanisława oraz słynne dziewiętnastowieczne piwnice winne.
Konkurs organizowany przez PPTK oddział „Gorce” w Nowym Targu we współpracy ze Związkiem Polskiego Spisza i Zespołem Szkół we Frydmanie zakończył się uroczystym rozdaniem nagród dla zwycięzców.
Tym razem wśród szkół podstawowych najlepszymi okazały się: Szkoła Podstawowa w Krempachach, Szkoła Podstawowa w Dursztynie i Szkoła Podstawowa im. B. Czecha we Frydmanie, zaś w kategorii szkół gimnazjalnych: Gimnazjum we Frydmanie, Gimnazjum w Krempachach i Gimnazjum w Łapszach Niżnych.
Indywidualnie spośród uczniów szkół podstawowych najwyższe wyniki uzyskali: Jakub Czajka z Dursztyna, Natalia Sołtys z Nowej Białej oraz Urszula Kawa z Frydmana, wśród uczniów gimnazjum Julia Kurnat z Krempach, Julia Kasprzak z Frydmana i Anna Wojtas z Łapsz Niżnych.
Test z wiedzy – szkoły podstawowe:
- Szkoła Podstawowa w Krempachach,
- Szkoła Podstawowa w Dursztynie,
- Szkoła Podstawowa im. B. Czecha we Frydmanie.
Test z wiedzy – gimnazja:
- Gimnazjum we Frydmanie,
- Gimnazjum w Krempachach,
- Gimnazjum w Łapszach Niżnych.
Test z wiedzy – indywidualnie:
- Ze szkół podstwowych: Jakub Czajka z Dursztyna, Natalia Sołtys z Nowej Białej oraz Urszula Kawa z Frydmana,
- Z gimnazjów: Julia Kurnat z Krempach, Julia Kasprzak z Frydmana i Anna Wojtas z Łapsz Niżnych.
tekst i foto Zespół Szkół we Frydmanie / St.K.
-
W Gminie Łapsze Niżne uczczono obchody 97 rocznicy Odzyskania Niepodległości wraz ze sztandarem ZPS (Galeria)
Poranną mszą świętą w Kościele pw. Św. Kwiryna w Łapszach Niżnych rozpoczęto skromne świętowanie rocznicy Odzyskania Niepodległości.
Po zakończonej mszy świętej i odegraniu Roty przez orkiestrę dętą z Łapsz Niżnych, delegacje; Samorządu Gminy oraz Związku Polskiego Spisza złożyły kwiaty oraz znicze na grobie prof. Józefa Wiśmierskiego oraz pod tablicami; bł. ks. Józefa Stanka i Wojciecha Halczyna.
„Wolność nie przychodzi sama, trzeba ją sobie wywalczyć” powiedział Delano Rousevelt, prezydent USA. Taka sytuacja spotkała Polaków, którzy utracili wolność w XVIII w. Od chwili utraty niepodległości Ojczyzny myśl oswobodzenia spod okupacji zaborców: Rosji, Prus i Austrii nie opuszczała polskich patriotów. Przykładem są liczne działania i zrywy niepodległościowe. Przypomnijmy najważniejsze: Powstanie Kościuszkowskie – 1794, Powstanie Listopadowe 1830-31, Powstanie Krakowskie ( na Podhalu – Poruseństwo Chochołowskie) 1846, Wiosna Ludów 1848- 1849, Powstanie Styczniowe 1863-64.
Wśród walczących Polaków nie zabrakło górali z Podhala i ze Spisza. Najbardziej nam znany z XIX w. jest udział górali w Powstaniu Chochołowskim. Na pomoc powstańcom wyruszył nawet oddział chłopski z Łapsz, ale zawrócony na granicy nie wziął już udziału w walkach. We wspomnieniach XIX-wiecznego podróżnika Tripplina opisującego zrywy powstańcze i zmiany ustrojowe (zniesienie pańszczyzny w Galicji 1848r) znalazł się też następujący zapis „ ze stopni łapszańskiego dworu chmara hajduków wystrzelała swe pistolce na wiwat”. Inne opisy podróżników i badaczy Spisza potwierdzają, tęsknotę górali za swobodą, nie tylko osobistą, także za Ojczyzną.
Stoimy w miejscu szczególnym, symbolicznym. Obok łapszańskiego kościoła znajduje się bowiem grób profesora Józefa Wiśmierskiego, który oddał swe życie za powrót Spisza do Polski. W czasie działań plebiscytowych w 1920r. został zamordowany przez przeciwników. Wyłowione z Dunajca zwłoki zostały uroczyście pochowane w grobie.
Obok Niego tablica ku czci innego spiskiego męczennika, który oddał życie za Ojczyznę. Jest nim łapszanin – ks. Józef Stanek, który został powieszony przez hitlerowców w ostatnim tygodniu Powstania Warszawskiego (27.09.1944r.). W czasie wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Warszawie w 1999r Bł. Józef Stanek został wyniesiony na ołtarze.
I jest trzeci, skromny bohater, bojownik o polskość Spisza, którego tablicę pamiątkową mamy na ścianie budynku pobliskiej szkoły. Jest nim prosty góral spiski – Wojciech Halczyn z Lendaku. W sprawie powrotu Spisza do Polski posłował nawet do prezydenta USA Woodora Wilsona, który przebywał w 1920r. w Paryżu.
W takim dniu jak dzisiaj powinniśmy pamiętać o ludziach, którzy przyczynili się do odzyskania wolności i niepodległości naszego kraju. To dzięki takim ludziom możemy dziś spokojnie uczyć się, pracować, spędzać czas z najbliższymi. Pamiętajmy o tym – podkreślił w swojej wygłoszonej prelekcji Pan Julian Kowalczyk.
„Czegóż płaczesz? – staremu mówił czyżyk młody -Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody”.”Tyś w niej zrodzon – rzekł stary – przeto ci wybaczę;Jam był wolny, dziś w klatce – i dlatego płaczę”.
Tą właśnie bajką Ignacego Krasickiego Wójt Gminy rozpoczął krótkie przemówienie. Należy być dumnym z bycia Polakiem. W dzisiejszym świecie nie zwracamy uwagi na wolność, bo nie znamy uczucia jej braku. Bajka Ptaszki w klatce doskonale oddaje tęsknotę naszych przodków za ojczyzną. 11 listopada to czas na chwilę refleksji i wspomnienie tych, którzy zginęli za wolną Polskę, dzięki którym żyjemy w niepodległym kraju. Naszym zaś zadaniem jest tą wolność mądrze wykorzystywać – zaznaczył Wójt Gminy Jakub Jamróz
Udział pocztów sztandarowych; Szkoły Podstawowej im. bł. ks. Józefa Stanka oraz Związku Polskiego Spisza podniosły rangę lokalnej uroczystości. Podziękowania kierujemy także do Orkiestry Dętej z Łapsz Niżnych, która uświetniła uroczystości swoim udziałem.
Samorząd Gminy Łapsze Niżne reprezentowali; Wójt – Jakub Jamróz, Przewodnicząca Rady Gminy – Helena Klimczak, Sekretarz – Joanna Słowik. Związek Polskiego Spisza z pocztem sztandarowym reprezentowali członkowie zarządu ZPS Jan Budz, Julian Kowalczyk, Jan Rataj.
Dorota Wasielak – UG Łapsze Niżne
-
Konsultacje Społeczne LGD
W dniu 23/09/2015r. w Gminach Bukowina Tatrzańska, Łapsze Niżne i Nowy Targ rozpoczęły się konsultacje społeczne w sprawie dotacji unijnych na rozwój lub rozpoczęcie działalności gospodarczej, na rozwój swojej miejscowości lub gminy. Po omówieniu paru zagadnięć podzieliliśmy się na grupy i wspólnie wybieraliśmy atuty, szanse, problemy i zagrożenia jakie posiadają nasze gminy, większość skupiła się na migracji młodych za granicę i braku miejsc pracy oraz na komunikacji pomiędzy miejscowościami.
Foto/ Marcin Pająk
-
Finał Czwartego festiwalu Barok na Spiszu – Jurgów(Galeria)
29 sierpnia w kościele św. Sebastiana w Jurgowie odbył się finałowy koncert festiwalu zatytuowany Spiska kolacja na cztery ręce – Bach vs Haendel. Mini wykład o obu kompozytorach wygłosił Rafał Monita. Wystąpiła Karpacka Orkiestra Barokowa w składzie kameralnym: Magdalena Pilch – flet traverso, Joanna Walczak – skrzypce barokowe, Jerzy Walczak – wiolonczela barokowa, oraz dyrektor artystyczny zespołu Patrycja Domagalska-Kałuża – klawesyn. Gościnnie do zespołu dołączyli Katarz…yna Wiwer – sopran oraz aktor Bartłomiej Chowaniec. Ten koncert, jak sugeruje tytuł, był spotkaniem dwóch kompozytorów J. S. Bacha i G. F. Haendla, spotkaniem, które nigdy nie miało miejsca w rzeczywistości, chociaż Bach bardzo chciał spotkać swojego sławnego kolegę i próbował takie spotkanie zaaranżować, jednak bezskutecznie. Podczas koncertu dwaj najsławniejsi kompozytorzy niemieccy, dwaj rówieśnicy, pochodzący z położonych niezbyt daleko od siebie Eisenach i Halle spotkali się nie tylko muzycznie, ale też w tekstach, wybranych zarówno spośród fragmentów słynnej „Kolacji na cztery ręce” Paula Barza , jak i tekstach z epoki ukazujących sylwetki obu kompozytów w różnorodnym, czasem bardzo zaskakującym świetle. Podczas koncertu zabrzmiały sonaty triowe oraz sonaty na instrument solowy i basso continuo obu kompozytorów, a także arie niemieckie Haendla ora słynna aria z „Kantaty o kawie” Jana Sebastiana Bacha. Muzyka i teksty świetnie ze sobą współbrzmiały i w bardzo interesujący sposób przybliżyły słuchaczom sylwetki obu kompozytorów. Ponieważ koncert ten zamykał tegoroczną odsłonę festiwalu, to musiało się też znaleźć miejsce na uroczyste podziękowania dla wszystkich osób i instytucji, które przyczyniły się to tego, by festiwal mógł przybrać taki kształt. Szczególne podziękowania odebrali: prezes ZEW Niedzica SA Grzegorz Podlewski, Wójt Gminy Bukowina Tatrzańska Stanisław Łukaszczyk , Edward Tybor, prezes Tatrzańskiego Banku Spółdzielczego, oraz gospodarz miejsca tego koncertu, ks. Proboszcz Stanisław Malarz. Organizatorzy skierowali wyrazy podziękowania także do następujących mecenasów i partnerów tegorocznego festiwalu, którymi są: Stacja Narciarska Jurgów-Ski, Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska, Hotel Montenero w Czarnej Górze, gminy: Łapsze Niżne, Nowy Targ. Festiwal został zrealizowany także dzięki środkom Województwa Małopolskiego, któremu należą się również szczególne podziękowania. Patronatem honorowym festiwal zaszczycili: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marek Sowa – Marszałek Województwa Małopolskiego. Wraz z kończącymi się wakacjami kończy się również tegoroczny festiwal, już oczekujemy przyszłorocznej, piątej edycji Baroku na Spiszu.
o/foto Astaia
-
Czwarty festiwal Barok na Spiszu – Niedzica(galeria)
W
Niedzicy odbył się recital organowy – niespodzianka, który pokazał nam sposoby twórczego wykorzystania motywów muzycznych, tak jak czynił to Bach. Wystąpił znakomity organista i świetny improwizator Tomasz Orlow. Tematy wykorzystane na koncercie pochodziły od publiczności. Zebrano ponad czterdzieści kart z przeróżnymi inspiracjami, z których ze względu na ramy czasowe koncertu udało się wykorzystać jedynie małą część. Ich opracowanie zostało wykonane, tak jak zapowiedział to sam artysta w czasie mini-wykładu, w stylu niemieckiego baroku. Efekt fascynował zarówno wielością pojawiających się barw, pomysłowością w opracowaniu tematów, jak ogromną łatwością, z jaką rodziły się utwory zamknięte przecież w ścisłych formach barokowego stylu. Na koniec zabrzmiała improwizacja na temat BACH, czyli dźwięków, układających się w nazwisko kompozytora, przez które wykonawca recitalu oddał cześć lipskiemu kantorowi, bohaterowi tegorocznego festiwalu Barok na Spiszu.
-
Czwarty Festiwal Barok na Spiszu – Frydman (Galeria)
Fundacja Kulturalny Szlak – Festiwal „Barok na Spiszu” już po raz czwarty gościła we Frydmanie w kościele pw. Św. Stanisława BM, najstarszym kościele polskiego Spisza. Licznie zebrani mieszkańcy, turyści, artyści i koneserzy sztuki przez wielkie S, zapełnili kościołek do ostatniego miejsca. Przygaszone światła, podświetlone szczegóły architektoniczne i zdobnicze w połączeniu z barokową muzyką, przeniosły zebranych w okres XVIII wieku. IV Festiwal organizowany jest bowiem w 330 rocznicę urodzin kompozytora Johanna Sebastiana Bacha. Frydmański koncert nazwano „Bach i jego muzyczne fascynacje: Bach & Pergolesi”
Koncert prowadzili Rafał Monita i dyrektor artystyczny Scepus Baroque Andrzej
Mikołaj Szadejko , który dał wykład na temat Pergolesi czy Bach – parodie, pastisze,
plagiaty. Wykonawcy to: Katarzyna Wiwer – sopran, Helena Poczykowska – mezzosopran,
Marzena Biwo, Małgorzata Malke –skrzypce barokowe, Justyna Rekść-Raubo – wiolonczela
barokowa, Natalia Reichert – altówka barokowa, Anna Wiktoria Swoboda – teorba, Andrzej
Szadejko Swoboda – pozytyw, dyr. ar. projektu.Zespół wykonał dwadzieścia utworów począwszy od Versus 1 Tilge, Höchster, meine
Sünden (Soprano, Alto) – Zmiłuj się nademną Boże! a zakończył bisem – Versus 20 Alsdann
soll dein Ruhm erschallen (Soprano, Alto)Ciekawostka artystyczna. Kapela barokowa grała na kopiach instrumentów
wywodzących się z okresu baroku. Wiolonczelę na której grała Justyna Rekść_Raubo
wykonał w 1997 r. rodak z sąsiednich Krempach – Wojciech ŁUKASZ, na zamówienie
Filharmonii Narodowej w Warszawie, który obecnie pracuje w Operze Narodowej jako lutnik
konserwator. Koncertujący artyści i publiczność obecnego na koncercie mistrza lutnika
nagrodziła gromkimi brawami.Koncert trwał około dwóch godzin i sprawił niesamowite doznania artystyczne. W kuluarach można było nabyć materiały prasowe dotyczące IV Festiwalu Barok na Spiszu.
Następne koncerty Barok na Spiszu odbędą się jeszcze w najbliższą niedzielę w Niedzicy, a IV Festiwal zakończy się 29 sierpnia w kościele św. Sebastiana w Jurgowie.(Tekst i zdjęcia Franciszek Pacyga – 22.08.2015 r.)
-
Czwarty Festiwal Barok na Spiszu – Krempachy (Galeria)
W ostatni weekend 15 oraz 16 sierpnia rozpoczął się IV Festiwal Barok na Spiszu Niedzica 2015. Tegoroczna odsłona festiwalu poświęcona jest muzyce Jana Sebastiana Bacha i jego mniej znanym obliczom. Inauguracja odbyła się tym razem w kościele Wszystkich Świętych w Kacwinie. Mini-wykład o podróży Bacha do Lubeki i jego spotkaniu z Dietrichem Buxtehudem wygłosiła Katarzyna Wiwer, a w czasie koncertu, zatytułowanego: „Bach i jego Mistrz ”, wykonane zostały motety obu kompozytorów napisane do jednego tekstu chorałowego – „Jesu, meine Freude”, czyli „Jezu, ma radości”. Wystąpił zespół festiwalowy Scepus Baroque w składzie: Katarzyna Wiwer , Anna Zawisza – soprany, Marcin Liweń – alt, Maciej Gocman – tenor, Violetta Szopa-Tomczyk, Dominika Małecka – skrzypce barokowe, Katarzyna Cichoń – wiolonczela barokowa, Jan Baciak – pozytyw. Całość poprowadził od klawesynu oraz jako głos basowy – Andrzej Zawisza. Ten sam artysta wystąpił również w niedzielę, tym razem w duecie ze znakomitą czeską flecistką Michaelą Koudelkovą. W programie tego koncertu muzyka Jana Sebastiana spotkała się z utworami jego przyjaciela Georga Philippa Telemanna, a mini-wykład o kościele św. Marcina w Krempachach, gdzie odbył się drugi koncert, wygłosił proboszcz krempaskiej parafii, ks. Dariusz Ostrowski. Początek tegorocznego festiwalu był bardzo udany, kościoły były wypełnione po brzegi, a muzyka wykonana znakomicie i z wielkim żarem.
FOTO/ Rafał Monita